Złośliwość rzeczy martwych jest nam wszystkim bardzo dobrze znana. Zawsze popsuje się coś, co akurat w danym momencie jest nam najbardziej potrzebne.
W takiej chwili pada nam cały plan działań, zaczynamy wariować i na szybko robić wszystko po to, aby naprawić dane urządzenie i wszystko przywrócić przynajmniej tymczasowo do normy. Pierwszym etapem takich zmagań jest czynność własna czyli staramy się być na chwilę majsterkowiczami Niestety nie jeteśmy w stanie samodzielnie poradzić sobie z zepsutą lodówką, pralką, komputerem czy samochodem.
Czasem można spróbować samodzielnie uratować sytuację, zależy jednak od tego, jakie urządzenie zostanie uszkodzone i w jakim stopniu uszkodzenie to może zagrażać zdrowiu i życiu ludzkiemu.