Przy wyborze niani dla swojego dziecka, większość rodziców kieruje się jej dotychczasowym doświadczeniem i referencjami udzielonymi jej przez poprzednich pracodawców. Jeśli czytamy w nich, że niania bardzo dobrze zajmowała się dzieckiem i stanowiła niemal członka rodziny, nastawiamy się do niej o wiele przychylniej. Pytanie tylko, czy zawsze powinniśmy ufać tego rodzaju referencjom. Niestety nie brakuje nieuczciwych opiekunek, które poprzez sfałszowane referencje starają się poprawić opinie o sobie w oczach potencjalnego pracodawcy. Jak nie dać się oszukać?
Przede wszystkim kieruj się zasadą ograniczonego zaufania. Referencje dostarczone na piśmie należy zweryfikować, poprzez telefon do osoby, która je napisała, a najlepiej poprzez osobiste spotkanie z tą osobą. Najlepiej bez wiedzy samej niani. Warto zapytać też, czy opiekunka ma jakieś zdjęcia ze swoimi podopiecznymi. Jeśli kobieta zacznie się wykręcać, tłumacząc, że nie miała okazji do zrobienia zdjęcia lub nie jest zbyt fotogeniczna, lepiej zrezygnować z jej usług. Obecnie coraz więcej rodziców chce uwieczniać dzieci w towarzystwie niań , dlatego dostarczenie zdjęć nie powinno sprawić najmniejszego problemu uczciwej osobie. Poza tym należy starannie selekcjonować oferty pracy.
Obecnie każdy może zamieścić ogłoszenia prasowe lub internetowe, powinnaś więc starannie wczytywać się w ich treść, odrzucać te, które wydają się nam podejrzane, a następnie telefonicznie weryfikować informacje zamieszczone w pozostałych. Po wybraniu kilku kandydatek należy spotkać się z nimi osobiście w celu dokonania ostatecznego wyboru.